• Jadłonomia po polsku,  Nowości

    Gram w zielone w… garnku

    Różne smaki. Gwarancja pysznego obiadu

    Marzysz, że Twoje dziecko ze smakiem zjada z talerza to, co jest na nim zielone? Albo nie kręci nosem nad marchewką? To jest książka właśnie dla Ciebie. Dzięki zamieszczonym w książce nawet największy niejadek z apetytem będzie pałaszował nawet to, co jest nie lubiane przez większość rówieśników.

    To swego rodzaju przewodnik po tym, jak naszą kuchnie wzbogacić o więcej roślin, a to wcale nie jest takie trudne. Wręcz przeciwnie jest bardzo proste, przyjemne i pyszne. To podróż zamknięta w sześciu rozdziałach, niczym bigos w słoiku . I jak on różnorodny.  Przez sześć pół roku, bo są jeszcze zapominane przedwiośnie i przedzimie. “Jadłonomia po polsku” Marty Dymek  to fantastyczna, inspirująca przygoda przez ciekawy świat smaków czasami dość zaskakujących. Jak na przykład barszcz z dodatkiem wędzonych śliwek, kanapki z pastą z ciecierzycy i kiszonymi ogórkami albo gryczana granola na deser. Z takimi propozycjami zapomnisz o grymaszeniu przy szpinaku, brukselce, czy buraczkach.

    Pasja do zielonego

    Brzmi smacznie? Bo poza przepisami ta książka pokazuje, że gotowanie to nie jest tylko, jak się czasem wydaje przykry obowiązek.A to dzięki praktycznym poradą przez, które  będzie od teraz dużo prostsze i jeszcze smaczniejsze. Od teraz będziesz wiedziała dlaczego do rosołu latem warto wrzucić bób, jaki jest sekret świetnego pasztetu bez pieczenia. I dlaczego dynia tak dobrze komponuje się w bigosie. A co najważniejsze Jadłonomia po polsku pokazuje, jak gotować roślinie opierając się na tym, co nasze. Na sezonowości większości roślin, dobrze znanych nam smakach.

    Marta Dymek to autorka jednego z najpopularniejszych blogów o tematyce roślinnej  “Jadłonomia”.  i bestsellerowej książki pod tytułem “Nowa Jadłonomia”. Od dziesięciu lat prowadzi stronę internetową z przepisami roślinnymi, która każdego miesiąca bije rekordy odsłon. Współpracuje z największymi kulinarnymi magazynami w kraju. Od 2015 roku na kanale Kuchnia+ prowadzi swój własny program “Zielona Rewolucja Marty Dymek”. W 2019 roku została ambasadorką kampanii “RoślinieJemy”, której celem jest zachęcenie nas do większego spożywania roślin przez osoby znane i lubiane takie jak: Grzegorz Łapanowski, Jacek Koprowski, Karolina Nej, Jędrzej Chodkiewicz. Masz jeszcze wątpliwości, czy warto sięgnąć po “Jadłonomia po polsku“? Ta książka to klucz do poznawania nowych, ciekawych smaków. Ale to także inspiracja do tego, aby samej stać się autorką nieoczywistych smaków.

    Jedzenie zdjęcie utworzone przez ArthurHidden - pl.freepik.com
  • Jadłonomia po polsku,  Nowości

    Jak przygotowywać dania kuchni wegańskiej z naszych lokalnych produktów?

    Jadłonomia po polsku” to kolejna niezwykła książka autorstwa Marty Dymek znanej blogerki kulinarnej i działaczki promującej dietę z ograniczeniem mięsa. Tym razem idolka wszystkich wegan i wegetarian w naszym kraju przedstawia, jak gotować jarskie dania z wyłącznie polskich, lokalnych składników dostępnych na każdym targu z warzywami lub u pobliskiego rolnika. To długo oczekiwany zbiór porad i przepisów wykonalnych w naszych rodzimych warunkach, bez konieczności zakupu egzotycznych owoców czy przypraw, o których nigdy dotąd nie słyszeliśmy.

    Czy można być szczęśliwym i sytym weganinem w Polsce?

    Okazuje się, że wiele potraw obecnie promowanych w mediach jako niezwykle zdrowe i smaczne, wymagają od nas zdobycia składników, które nie występują na naszej szerokości geograficznej. W dużych miastach takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław można kupić wiele egzotycznych warzyw i owoców w sklepach ze zdrową żywnością lub lokalach orientalnych. Skoro przebyły do nas tak długą drogę trudno być stuprocentowo pewnym ich naturalnego pochodzenia. Zdarza się, że nie docierają do nas w idealnym stanie. Wie o tym każdy, kto kupił paczkę orzechów brazylijskich, a po jej otwarciu przekonał się, że są one zjełczałe. Trudności napotykamy nawet kupując, już od tak wielu lat dostępne w niemal każdym sklepie, banany. Trafiają się albo jeszcze zielone albo już przejrzałe.

    Marta Dymek doskonale wie, że nie każdy może sięgnąć po świeże mango w środku zimy. Znana blogerka na kartach swojej najnowszej książki “Jadłonomia po polsku” udowadnia, że dieta wegańska wcale nie musi wiązać się z poszukiwaniem świeżych produktów na odległych kontynentach, ani stawiać wyzwań dla naszych portfeli. Pokazuje, że można tworzyć smaczne i zbilansowane wegańskie posiłki z łatwo dostępnych u nas składników. Radzi by w ich poszukiwaniu udać się do lokalnych rolników. Jest u nas coraz więcej ekologicznych upraw, w których możemy nawet podejrzeć jak rosną nasze ulubione marchewki, pomidory lub czereśnie. Kupując kilka skrzynek ziemniaków czy pietruszek zaoszczędzimy sporo pieniędzy, a przy tym będziemy wspierać ekologiczne rolnictwo w naszym kraju.

    Tradycyjny bigos tyle że bez mięsa?

    Jadłonomia po polsku” przekonuje wszystkich niedowiarków, że nie tylko można ugotować zupę bez wywaru z kości, ale nawet zrobić rosół. Przecież każdy z nas pamięta tradycyjne polskie potrawy i nie chce z nich rezygnować, mimo ograniczenia mięsa w diecie. Dzięki wskazówkom Marty Dymek uda nam się w niecodzienny sposób przywołać smaki z dzieciństwa i zachwycić się możliwościami jakie daje kuchnia wegańska.

    Jedzenie zdjęcie utworzone przez ArthurHidden - pl.freepik.com